Max Hoffman – gdy dilerzy rządzili koncernami

Historia motoryzacji niesie wiele niesłychanych zdarzeń, czy zaskakujących początków firm, które dziś są gigantami. Niewielu jednak zna historię zwykłego importera samochodów, który tak naprawdę otworzył amerykański rynek na auta z Europy i dzięki któremu powstało kilka najsłynniejszych aut w historii. Tym człowiekiem był właśnie Max Hoffman.

Read more

Aerodynamika w samochodach wyścigowych cz. II

W 1976 roku zespół Lotusa wciąż używał modelu 72. Pokonanie tej konstrukcji nie było już żadnym wyzwaniem dla potęg jak Ferrari, McLaren, czy Brabham. Colin Chapman zaczął więc prace nad nowym modelem, którego główną bronią znów miała być aerodynamika.

Read more

Aerodynamika w samochodach wyścigowych cz. I

Mówi się, że wyścigi samochodowe narodziły się, kiedy zbudowano drugi samochód. Ja dopowiem, że niedługo po pierwszym locie zrodził się pomysł wykorzystania rozwiązań z lotnictwa w samochodach. Dzisiaj aerodynamika wyrasta na najważniejszą dziedzinę rozwoju wyścigów samochodowych.

Read more

Historia prędkości

Historia prędkości to historia ludzkości. Takim oto filozoficznym stwierdzeniem rozpocznę wpis. W sumie jak się tylko chwilę zastanowić, to jest w nim sporo prawdy. Od kiedy tylko zeszliśmy z drzewa szukamy sposobu by wszystko sobie ułatwiać, wykonywać szybciej i lepiej.

Read more

Długodystansowa perspektywa cz.III

Po zapoznaniu się z historią w części pierwszej i części drugiej cyklu, wreszcie można przejść do pochylenia się nad stanem obecnym mistrzowskiej serii wyścigów długodystansowych. Wiemy już, że były okresy, w których panowały auta GT, były również czasy zupełnej dominacji prototypów – nie tylko w wynikach, ale nawet w samych listach zgłoszeń.

Read more

Długodystansowa perspektywa cz.II

W poprzednim wpisie chcąc przypatrzeć się obecnej sytuacji w kategorii wyścigów długodystansowych opisałem ich historię niemal od zarania dziejów do lat osiemdziesiątych. Czas dokończyć zaznajamianie się z przeszłością, by wreszcie móc przejść do analizy teraźniejszości.

Read more

Długodystansowa perspektywa cz.I

O rany! Gdybyście tylko wiedzieli, ile razy przez ostatnie trzy tygodnie rozpoczynałem prace nad tym wpisem. Ile razy zmieniała się jego koncepcja i zakres informacji. Ile razy sam się w nim pogubiłem, a ile razy przerywałem pisanie, bo dorwałem się do kolejnych interesujących treści, bo przecież sam sporo się dowiaduję tworząc umieszczane na tej stronie wypociny.

Read more