Recenzja: F1 2018 – 4 kolka i nie tylko

Nowi właściciele Formuły 1 kładą duży nacisk na popularyzację sportu, także przez gry komputerowe i e-sport. Czy F1 2018, czyli najnowsza część licencjonowanej produkcji od Codemasters jest w końcu czymś więcej, niż po prostu niezłą grą na licencji? Zanim zabiorę się za opisywanie gry, muszę nakreślić Tobie Czytelniku, nieco tła. Po pierwsze z serią F1 […]

Czytaj dalej

F1 Grand Prix Austrii 2018 – 4 kolka i nie tylko

Jeśli istnieją tory, które zawsze gwarantują emocje, to z pewnością zaliczyć można do nich austriacki Red Bull Ring. Grand Prix Austrii 2018 przypadł w udziale wątpliwy zaszczyt odnowienia wiary kibiców w to, że wyścigi F1 mogą być ciekawe, po tym jak ostatnie kilka weekendów niemal nie miało momentów wartych zapamiętania. Dla nas weekend zaczął się […]

Czytaj dalej

F1 Grand Prix Francji 2018 – 4 kolka i nie tylko

Formuła 1 po raz pierwszy od dziesięciu lat powróciła do kraju Franków. W dodatku zawody nie powróciły na słynny Magny-Cours, ale na używany przez inne serie tor Paul Ricard, o zgoła odmiennym charakterze. Jak więc wypadło Gran Prix Francji 2018? Weekend zaczął się (wybaczcie, lecz muszę to powiedzieć) od dość smutnej informacji dla wszystkich oczekujących […]

Czytaj dalej

F1 Grand Prix Kanady 2018 – 4 kolka i nie tylko

Klasyczne tory i wyścigi mają do siebie to, że zawsze zapewniają spore emocje, nawet jeśli cały sezon jest dość monotonny. Do kategorii klasyków z pewnością zaliczają się wyścigi na Circuit Gilles Villeneuve, ale czy Grand Prix Kanady 2018 spełniło pokładane w nim oczekiwania? Od pierwszych treningów mieliśmy pewne zaskoczenie, gdyż w wynikach królowały Red Bulle, […]

Czytaj dalej

F1 Grand Prix Hiszpanii 2018 – 4 kolka i nie tylko

Wyścig na Circuit de Catalunya to taka dziwna impreza. Wszyscy uczestnicy ten tor świetnie znają, więc wszyscy eksperci twierdzą, że to definiujący moment sezonu, bo każdy wie czego się spodziewać i pokaże swoje prawdziwe tempo. Tymczasem od kilku lat te prognozy mają się nijak do rzeczywistości. Jak do tego wszystkiego ma się Grand Prix Hiszpanii […]

Czytaj dalej

F1 Grand Prix Bahrajnu 2018 – 4 kolka i nie tylko

Drugi wyścig sezonu powinien dać nam więcej odpowiedzi co do rozkładu sił w stawce. Grand Prix Bahrajnu zwykle oferuje także wiele akcji i odważnych manewrów. Pod tym względem wyścig na torze Sakhir spełnił w sezonie 2018 wszelkie oczekiwania. Co do formy poszczególnych zespołów, pojawiło się chyba więcej znaków zapytania, niż przed jego rozpoczęciem. Zamieszanie w […]

Czytaj dalej

F1 Grand Prix Brazylii 2016 – 4 kolka i nie tylko

Hamilton jak na razie wykonał plan maksimum Są wyścigi i tory, które zawsze gwarantują rywalizację jakiej fani Formuły 1 oczekują. Zaliczyć do nich z pewnością można brazylijski tor Interlagos. Raz, ze względu na niezwykle entuzjastyczną publikę. Dwa w związku z nietypowym, ciasnym i krótkim układem. Trzy bo przez lata był domem wyścigów kończących sezon, co […]

Czytaj dalej

Długodystansowa perspektywa cz.II – 4 kolka i nie tylko

W poprzednim wpisie chcąc przypatrzeć się obecnej sytuacji w kategorii wyścigów długodystansowych opisałem ich historię niemal od zarania dziejów do lat osiemdziesiątych. Czas dokończyć zaznajamianie się z przeszłością, by wreszcie móc przejść do analizy teraźniejszości. Na szczęście przeszłość jest tak zawiła i ciekawa, że jej poznawanie to czysta przyjemność, szczególnie, że jest ona mocno powiązana […]

Czytaj dalej

Regulamin estetyki – 4 kolka i nie tylko

Wygrywać, czy wyglądać? Oto jest pytanie! Emocje związane z wyglądem tegorocznych bolidów nieco już ucichły, głównie ze względu na to, że przyćmiły je jeszcze większe rewelacje dotyczące tego co działo się na samych testach. Tym niemniej sprawa zakończona nie jest. Fani kręcą nosami z niesmakiem, FIA też z niesmakiem wskazuje palcem jednoznacznie winnych inżynierów i […]

Czytaj dalej

Cudów nie było – 4 kolka i nie tylko

Vettel w pewnym marszu po kolejny tytuł. Przykro mówić tak o rywalizacji na jednym z najbardziej legendarnych, historycznych i najpiękniejszych obiektów w kalendarzu Formuły 1, ale…. dzisiejszy wyścig można chyba bez naciągania zaliczyć do najnudniejszych w tym sezonie. Tysiące zgromadzonych „czerwonych” fanów, nie wystarczyły by dokonał się cud, tak jak i wysiłki Ferrari, czyli jedynego […]

Czytaj dalej