Rosberg, ekologia i wyścigi – 4 kolka i nie tylko

Nico Rosberg ostatnio znów przemówił w temacie ekologii twierdząc, że F1 być może będzie musiała stać się serią w pełni elektryczną, by móc spełnić coraz bardziej restrykcyjne wymogi emisyjne. Wszystko fajnie, tylko że…. nie. Podstawy U podstaw stwierdzenia Nico leży jego wsparcie dla serii elektrycznych (ma zespół Extreme E) i oczywiście ochrona planety. O ile […]

Czytaj dalej

Ale się wykończyli… cz. III – F1 – 4 kolka i nie tylko

Spośród wszystkich sportów motorowych o globalnym zasięgu, to właśnie Formuła 1 w ciągu ostatniego roku uległa największym zmianom, które z resztą dalej są w toku. Wymiana wieloletniego „cara” F1, nieprzerwanie panującego od dekad i pewnie dzierżącego całą niemal władzę, to bodaj największa z nich. Nowe regulaminy to kolejna zmiana większego kalibru i poniekąd przyznanie, że […]

Czytaj dalej

F1 Grand Prix Abu Dhabi 2016 – taki dziwny finał – 4 kolka i nie tylko

Nico Rosberg Mistrzem Świata! Oglądając ostatni wyścig zakończonego właśnie sezonu Formuły 1 nie mogłem oprzeć się pewnemu obrzydzeniu. Wszystko przez instrukcje wydawane Lewisowi Hamiltonowi przez radio. Jak Brytyjczyka fanem nie jestem, tak tym razem obronił się w moich oczach jako sportowiec, jednostka i indywidualista. Nie ukrywajmy – większość najszybszych kierowców, szczególnie w F1, jest tymi […]

Czytaj dalej

F1 Grand Prix Meksyku 2016 – 4 kolka i nie tylko

Hamilton kontynuuje odrabianie strat Kolejny wyścig, zbliżającego się do końca sezonu, za nami. Tor, który przez lata stał się klasykiem kalendarza Formuły 1, także dziś wnosi do rywalizacji zupełnie inną charakterystykę wyścigu, będąc na swój sposób południowoamerykańską Monzą, ze swoimi długimi prostymi i sekcjami wolnych zakrętów. W tegorocznym wyścigu do mistrzostwa, choć nie znamy mistrza, […]

Czytaj dalej

F1 Grand Prix Brazylii 2016 – 4 kolka i nie tylko

Hamilton jak na razie wykonał plan maksimum Są wyścigi i tory, które zawsze gwarantują rywalizację jakiej fani Formuły 1 oczekują. Zaliczyć do nich z pewnością można brazylijski tor Interlagos. Raz, ze względu na niezwykle entuzjastyczną publikę. Dwa w związku z nietypowym, ciasnym i krótkim układem. Trzy bo przez lata był domem wyścigów kończących sezon, co […]

Czytaj dalej

F1 Grand Prix Malezji 2016 – 4 kolka i nie tylko

Słynny (acz niesmaczny) bucik Ricciardo! Czas powrócić do nieco zaniedbanej ostatnio przez „4 kółka” królowej motorsportów. Tam zaostrza się walka o tytuł mistrza pomiędzy kierowcami Mercedesa, bo nie ukrywajmy, że tytuły w tym sezonie są już przydzielone jednemu zespołowi. Sformalizowanie ich to tylko kwestia czasu. Ostatnie wyścigi pokazały, że choć reszta stawki próbuje się zbliżyć, […]

Czytaj dalej

F1 Grand Prix USA 2016 – 4 kolka i nie tylko

Hamilton w swoim żywiole Wyścigowego cyrku królowej motorsportów ciąg dalszy. Tym razem kierowcy zawitali na tor Circuit of The Americas w Austin, w Teksasie. Muszę przyznać, że choć dalej nieco w tym gorszym, nowoczesnym stylu, obiekt ten jest jedną z najciekawszych nowych konstrukcji. Jest to pewnie zasługą faktu, iż Hermann Tilke nie był jego projektantem, […]

Czytaj dalej

F1 Grand Prix Japonii 2016 – 4 kolka i nie tylko

Pewne i bezproblemowe zwycięstwo Rosberga Powoli zbliżamy się do końca sezonu. Po zakończonym w niedzielę wyścigu znamy już pierwsze rozstrzygnięcia, choć z drugiej strony, każdy po obejrzeniu pierwszych czterech wyścigów sezonu, mógł z niemal całkowitą pewnością powiedzieć, że tytuł dla Mercedesa jest tylko formalnością. Nieco inaczej miała się sprawa jeśli chodzi o kierowców pretendujących do […]

Czytaj dalej

F1 Grand Prix Bahrajnu 2016 – 4 kolka i nie tylko

Kolejny wyścig i kolejna wygrana Rosberga Trzeba przyznać, że początek obecnego sezonu jest nad wyraz emocjonujący. No, może poza zagrywkami z kwalifikacjami oraz prostym stwierdzeniem, że „walka była ładna, ale i tak wygra Mercedes”. Wciąż jednak Ferrari jest blisko, a forma kwalifikacji, oprócz obnażania słabości sił kierujących sportem, nie ma większego wpływu na niedzielną rywalizację. […]

Czytaj dalej

W świątyni pręd… Mercedesa – 4 kolka i nie tylko

Raikkonen na starcie zniknął na tyle stawki. Po niezbyt ciekawym, nawet jak na klasyczny tor, GP Belgii, wyścig we Włoszech miał być kolejnym polem wielkiej bitwy. Bitwy reszty stawki z Mercedesem, szczególnie po szumnych zapowiedziach Ferrari i ich przygotowaniach do wyścigu w świątyni prędkości, czyli na Monzie i to przed oddanymi włoskimi kibicami. Zespół Srebrnych […]

Czytaj dalej

Klasyka zawsze zadziała? – 4 kolka i nie tylko

Świetny start obu Williams’ów Ku uciesze wielu i moim osobistym zaskoczeniu, po ostatnim weekendzie GP nie mam praktycznie na co narzekać. No może poza tym, że miało być inaczej, a skończyło się jak zwykle. Jednak czy „weekendowe” ozdrowienie F1 to zasługa jakichkolwiek działań organów z nią związanych? Chyba nie. Okazuje się bowiem (co za zaskoczenie), […]

Czytaj dalej

Bo to tylko sport – 4 kolka i nie tylko

Start wyścigu Choć trudno powiedzieć, żeby tegoroczne GP Monako było wulkanem emocji od startu do końca, to jednak wyścigi na tym niepowtarzalnym torze zawsze dostarczają niemałych wrażeń. Nie tylko tych wynikających z obserwacji najlepszych kierowców przeciskających się z szaleńczą prędkością po ulicach  ciasnego miasteczka bolidami, które są do tego zupełnie nieprzystosowane. W tym roku trudno […]

Czytaj dalej

Gdzie sztuczne iskry krzeszą… – 4 kolka i nie tylko

Kolejne, pewne zwycięstwo Hamiltona. GP Bahrajnu miało być pierwszym, w którym dominacja Mercedesa będzie już naprawdę pieśnią przeszłości. Choć treningi zdawały się mówić coś innego, to kwalifikacje i same wypowiedzi członków teamu Merca, a także Scuderii Ferrari, zdawały się potwierdzać mały przewrót w stawce. Jak bardzo dominacja Hamiltona i jego Srebrnej Strzały była rzeczywiście zagrożona, […]

Czytaj dalej

Pakt włosko-niemiecki – 4 kolka i nie tylko

Ferrari – niemożliwe stało się możliwe? Za nami drugi wyścig sezonu 2015 Formuły 1, czyli Grand Prix Malezji na torze Sepang, zakończony wynikiem raczej niespodziewanym przez zdecydowaną większość gawiedzi. Mało tego, niespodziewanym chyba także przez zespół Mercedesa i Hamiltona, którego mina po wyścigu zdecydowanie dawała znać, że świat dominacji Srebrnych Strzał legł w gruzach. Z […]

Czytaj dalej

Hamilton odleciał – 4 kolka i nie tylko

Triumfujący Hamilton Sezon 2014 Formuły 1 już za nami. Zakończyło go Grand Prix Abu Dhabi z niesławnym już punktowaniem podwójnym, które na szczęście, nie miało niemal żadnego wpływu na ostateczną kwalifikację mistrzostw świata. Z resztą sytuacja z podwójnym punktowaniem świetnie obrazuje stan, w jakim obecnie znajduje się królowa motorsportów i jak prezentował się zakończony właśnie […]

Czytaj dalej

Niesprawiedliwa Belgia – 4 kolka i nie tylko

Ricciardo błyszczał po raz kolejny. Kto był ten wie – genialny, legendarny, a do tego pięknie położony wśród soczyście zielonych belgijskich wzgórz, należący do ścisłej czołówki, jeśli chodzi o ulubione tory tak kibiców jak i kierowców, Circuit de Spa-Francorchamps, zawsze daje nam wyścigi pełne emocji. Tak było i przy tegorocznym F1 GP Belgii, choć, czy […]

Czytaj dalej

Wymarzony wyścig przegranych – 4 kolka i nie tylko

Ricciardo znów dał popis świetnej jazdy. Znów spalę na samym początku, ale muszę od razu powiedzieć, że w miniony weekend mieliśmy okazję podziwiać najciekawsze, najbardziej emocjonujące i najbardziej zaskakujące Gran Prix Węgier Formuły 1 XXI wieku. Nie ma w tym ani krzty przesady. Znów przyczyniła się do tego pogoda, znów przyczynił się do tego także […]

Czytaj dalej

W Hiszpanii, jak to w Hiszpanii – 4 kolka i nie tylko

Mercedes potwierdził swoją dominację. O Hiszpańskim GP Formuły 1, rozgrywanym na torze pod Barceloną, można powiedzieć wiele, ale na pewno nie, że jest pewnym źródłem skrajnych emocji. No chyba, że tą skrajną będzie… nuda. Niestety przez specyfikę F1 oraz to, że zespoły i kierowcy znają ten tor niemal na wylot, przez układ toru, który nie […]

Czytaj dalej

Cud, że cudów nie było – 4 kolka i nie tylko

Rosberg pierwszym zwycięzcą „nowej ery turbo”. Za nami pierwsze Grand Prix Formuły 1 sezonu 2014. Serii, która w Polsce znów zeszła do podziemia, czyli zniknęła z otwartego kanału Polsatu, choć tak naprawdę powinniśmy się cieszyć, że pozostała w ogóle. Nie o tym jednak będzie mowa, ale o wyścigu, który miał być preludium sezonu pełnego dramatów, […]

Czytaj dalej

Wina winnych dowiedziona przez zawinionych – 4 kolka i nie tylko

Nowy symbol GP Wlk. Brytanii 2013. Od Grand Prix Wielkiej Brytanii minął już tydzień i prawdę mówiąc, jak to piszę, Sebastian Vettel właśnie wygraża innym zawodnikom na ostatnim treningu przed kwalifikacjami, pokazując, że wreszcie zamierza wygrać swój domowy wyścig na Nurburgringu. Tymczasem ten z minionego weekendu warty jest uwagi nie tylko ze względu na rywalizację, […]

Czytaj dalej

Srebrne strzały poszarzały – 4 kolka i nie tylko

Pretendenci do tytułu, czy do wykluczenia? Monako. Europejska stolica hazardu, bogactwa, przepychu, gwiazd. Raz do roku to także światowa stolica wyścigów goszcząca jeden z najsłynniejszych, najbardziej legendarnych i z najbogatszą historią, wyścigów w ogóle, czyli Grand Prix Monako. Tym razem jednak okazało się ono także centrum skandalu i niesmaku jeśli chodzi o sportową rywalizację. Skandalu […]

Czytaj dalej

Wyścig opon – 4 kolka i nie tylko

Przekonujące, choć niełatwe, zwycięstwo Alonso. Dzisiejszy wyścig można nazwać chyba tylko i wyłącznie rywalizacją na opony, na przetrwanie. O ile walka i poznawanie opon była, na początku minionego sezonu, ciekawym urozmaiceniem rywalizacji, to w obecnym sezonie zaczyna być już dominującym zajęciem zespołów i kierowców. Być może się mylę, ale zawsze wydawało mi się, że opony […]

Czytaj dalej

Dziwny wyścig – 4 kolka i nie tylko

Opony rządzą, a Lotus lubi opony. Z wzajemnością. Oglądając dzisiejszą rywalizację w Bahrajnie przychodziło mi na myśl dużo określeń tego co dzieje się na torze, ale najlepszym podsumowaniem całego weekendu będzie mało ambitne słowo – on był po prostu DZIWNY. Praktycznie jedynym przewidywalnym wynikiem była dziś dobra postawa Lotusa oraz spodziewana niezła Force India. Ferrari […]

Czytaj dalej