Arrinera to ściema – już oficjalnie – 4 kolka i nie tylko

Sąd uniewinnił i przyznał rację Jackowi Balkanowi, który lata temu opublikował artykuł obnażający kłamstwa twórców tego nieistniejącego pojazdu. Tak oto chyba już ostatecznie kończy się historia „polskiego supersamochodu” Arrinera. Niby wiadomo było o tym od dawna, ale wciąż można było znaleźć niepoprawnych optymistów, a może po prostu ludzi ślepych i naiwnych. Wśród nich o dziwo znaleźli […]

Czytaj dalej

Arri-szopki ciąg dalszy – 4 kolka i nie tylko

Znów z góry przeproszę wszystkich lokalnych patriotów i nadmiernych optymistów, ale ja jestem uparty i nie mogę znieść istnienia w naszej rzeczywistości takiej szopki jak Arrinera, nad którą już chyba większość przeszła do porządku dziennego. Gwoli przypomnienia: po wszystkich perypetiach od 2008 roku, szumnych acz niekompetentnych zapowiedziach, wielu kompromitacjach i wyciągnięcia kasy typu szybka emisja […]

Czytaj dalej

Mają rozmach… – 4 kolka i nie tylko

Pewnie znów się narażę całkiem sporej, tej „prawdziwie patriotycznej”, rzeszy odwiedzających ową stronę i okażę brak patriotyzmu, czy wiary w Polaków i polski przemysł. Muszę jednak, no po prostu muszę znów poruszyć temat wprost z naszego piekiełka, wyeksportowanego że niby do Wielkiej Brytanii. Temat naszego polskiego domniemanego sukcesu, czyli Arrinery. Ostatnio znów się spierałem na […]

Czytaj dalej