F1 Grand Prix Abu Dhabi 2017 – 4 kolka i nie tylko

Finał sezonu, w którym wszystko jest rozstrzygnięte, na torze, na którym niewiele da się zrobić, niestety już w założeniach nie zapowiada ogromnych emocji. Choć w ostatnim wyścigu sezonu coś tam się działo, to GP Abu Dhabi 2017 na pewno nie zostanie zapamiętane jako wyścig pełen emocji. Choć pierwsze treningi przed wyścigiem dawały poczucie, że Mercedes […]

Czytaj dalej

F1 Grand Prix Japonii 2017 – 4 kolka i nie tylko

Kolejny wyścig i zarazem kolejna szansa Ferrari na podtrzymanie nadziei w walce o tytuł dla Sebastaina Vettela. Czy się udało? Treningi nie dały jednoznacznej odpowiedzi na to, kto może dysponować najlepszym tempem wyścigowym na torze Suzuka. W pierwszym najlepszym czasem popisał się Vettel, potem w drugim mocno deszczowym i przesuwanym przez ulewę, królował Hamilton, a […]

Czytaj dalej

F1 Grand Prix Włoch 2017 – 4 kolka i nie tylko

Wyścig we Włoszech to święto Ferrari, a właściwie fanatycznych włoskich kibiców. Wygrać tam w czerwonym bolidzie to znaczy z miejsca zyskać status bóstwa. Niestety w tym roku nie było to dane żadnemu z kierowców Ferrari, a prawdę mówiąc nie mieli na to nawet najmniejszych szans, poza liczeniem na łut szczęścia. Generalnie wiadomo co na Monzie, zwanej […]

Czytaj dalej

F1 Grand Prix Hiszpanii 2017 – 4 kolka i nie tylko

Wyścig w Hiszpanii ma swoją nietypową charakterystykę. Po pierwsze dlatego, że z reguły jest pierwszym w sezonie rozgrywanym na Starym Kontynencie. Po drugie jest też pierwszym po maratonie kilku GP, po którym zespoły mają przerwę i mogą przygotować spore pakiety poprawek. Po trzecie i ostatnie jest stałym punktem testów przedsezonowych, przez co ilość zgromadzonych danych […]

Czytaj dalej

F1 Grand Prix Abu Dhabi 2016 – taki dziwny finał – 4 kolka i nie tylko

Nico Rosberg Mistrzem Świata! Oglądając ostatni wyścig zakończonego właśnie sezonu Formuły 1 nie mogłem oprzeć się pewnemu obrzydzeniu. Wszystko przez instrukcje wydawane Lewisowi Hamiltonowi przez radio. Jak Brytyjczyka fanem nie jestem, tak tym razem obronił się w moich oczach jako sportowiec, jednostka i indywidualista. Nie ukrywajmy – większość najszybszych kierowców, szczególnie w F1, jest tymi […]

Czytaj dalej

F1 Grand Prix Meksyku 2016 – 4 kolka i nie tylko

Hamilton kontynuuje odrabianie strat Kolejny wyścig, zbliżającego się do końca sezonu, za nami. Tor, który przez lata stał się klasykiem kalendarza Formuły 1, także dziś wnosi do rywalizacji zupełnie inną charakterystykę wyścigu, będąc na swój sposób południowoamerykańską Monzą, ze swoimi długimi prostymi i sekcjami wolnych zakrętów. W tegorocznym wyścigu do mistrzostwa, choć nie znamy mistrza, […]

Czytaj dalej

F1 Grand Prix Brazylii 2016 – 4 kolka i nie tylko

Hamilton jak na razie wykonał plan maksimum Są wyścigi i tory, które zawsze gwarantują rywalizację jakiej fani Formuły 1 oczekują. Zaliczyć do nich z pewnością można brazylijski tor Interlagos. Raz, ze względu na niezwykle entuzjastyczną publikę. Dwa w związku z nietypowym, ciasnym i krótkim układem. Trzy bo przez lata był domem wyścigów kończących sezon, co […]

Czytaj dalej

Klasyka zawsze zadziała? – 4 kolka i nie tylko

Świetny start obu Williams’ów Ku uciesze wielu i moim osobistym zaskoczeniu, po ostatnim weekendzie GP nie mam praktycznie na co narzekać. No może poza tym, że miało być inaczej, a skończyło się jak zwykle. Jednak czy „weekendowe” ozdrowienie F1 to zasługa jakichkolwiek działań organów z nią związanych? Chyba nie. Okazuje się bowiem (co za zaskoczenie), […]

Czytaj dalej

Bo to tylko sport – 4 kolka i nie tylko

Start wyścigu Choć trudno powiedzieć, żeby tegoroczne GP Monako było wulkanem emocji od startu do końca, to jednak wyścigi na tym niepowtarzalnym torze zawsze dostarczają niemałych wrażeń. Nie tylko tych wynikających z obserwacji najlepszych kierowców przeciskających się z szaleńczą prędkością po ulicach  ciasnego miasteczka bolidami, które są do tego zupełnie nieprzystosowane. W tym roku trudno […]

Czytaj dalej

Hamilton odleciał – 4 kolka i nie tylko

Triumfujący Hamilton Sezon 2014 Formuły 1 już za nami. Zakończyło go Grand Prix Abu Dhabi z niesławnym już punktowaniem podwójnym, które na szczęście, nie miało niemal żadnego wpływu na ostateczną kwalifikację mistrzostw świata. Z resztą sytuacja z podwójnym punktowaniem świetnie obrazuje stan, w jakim obecnie znajduje się królowa motorsportów i jak prezentował się zakończony właśnie […]

Czytaj dalej

O nowym Vettelu i goniącym go oryginale – 4 kolka i nie tylko

Hamilton nie dał dziś szans rywalom. Zakończone właśnie GP Malezji, po niezbyt powalającej inauguracji sezonu, dostarczyło chyba pełnej skali emocji i odczuć jakie mogą towarzyszyć Formule 1. Choć walka o samo zwycięstwo nie była zacięta, a na torze nie działy się ciągle wielkie dramaty, to mieliśmy i ściganie, i sporo wyprzedzania oraz walki. Mieliśmy także, […]

Czytaj dalej

Fabryka uśmiechu, czy fabryka wyników? – 4 kolka i nie tylko

To wyniki świadczą o zespole, nie atmosfera. Patrzę ostatnio bacznie na poczynania zespołu Ferrari w okresie wzmożonych spekulacji o transferach, często właśnie powiązanych z tym zespołem, akurat w obecnym sezonie. Porównuję to z zachowaniem Red Bull Racing, który to zespół Ferrari powinno starać się dogonić. Porównuję również, w miarę możliwości, to jak wygląda organizacja zespołów, […]

Czytaj dalej

Cudów nie było – 4 kolka i nie tylko

Vettel w pewnym marszu po kolejny tytuł. Przykro mówić tak o rywalizacji na jednym z najbardziej legendarnych, historycznych i najpiękniejszych obiektów w kalendarzu Formuły 1, ale…. dzisiejszy wyścig można chyba bez naciągania zaliczyć do najnudniejszych w tym sezonie. Tysiące zgromadzonych „czerwonych” fanów, nie wystarczyły by dokonał się cud, tak jak i wysiłki Ferrari, czyli jedynego […]

Czytaj dalej

Całkiem zwyczajny wyścig, z nadzwyczajnymi skutkami – 4 kolka i nie tylko

Jeden z ciekawszych i bardziej malowniczych torów. Czas na spóźnione (wybaczcie – sesja nie wybiera), krótkie podsumowanie ostatniego wyścigu Formuły 1 rozegranego w Kanadzie, w miniony weekend. Problem w tym, że tak na dobrą sprawę, niezbyt jest co komentować. Wszystko to dlatego, że wyścig, niestety, przebiegał wedle bardzo dobrze znanych nam schematów, których nauczyliśmy się […]

Czytaj dalej

Wyścig opon – 4 kolka i nie tylko

Przekonujące, choć niełatwe, zwycięstwo Alonso. Dzisiejszy wyścig można nazwać chyba tylko i wyłącznie rywalizacją na opony, na przetrwanie. O ile walka i poznawanie opon była, na początku minionego sezonu, ciekawym urozmaiceniem rywalizacji, to w obecnym sezonie zaczyna być już dominującym zajęciem zespołów i kierowców. Być może się mylę, ale zawsze wydawało mi się, że opony […]

Czytaj dalej

Dziwny wyścig – 4 kolka i nie tylko

Opony rządzą, a Lotus lubi opony. Z wzajemnością. Oglądając dzisiejszą rywalizację w Bahrajnie przychodziło mi na myśl dużo określeń tego co dzieje się na torze, ale najlepszym podsumowaniem całego weekendu będzie mało ambitne słowo – on był po prostu DZIWNY. Praktycznie jedynym przewidywalnym wynikiem była dziś dobra postawa Lotusa oraz spodziewana niezła Force India. Ferrari […]

Czytaj dalej

2008, czyli młody klasyk – 4 kolka i nie tylko

Patrząc na to co się dzieje w obecnym sezonie, czy w minionym oraz oglądając nowe bolidy, do których mieliśmy od 2009 roku już dość czasu by się przyzwyczaić, tymczasem dalej wyglądają dla mnie jak rozjechane żaby, nie mogę odepchnąć od siebie myśli, że przecież lepiej już było. Ba! Myślę, że mieliśmy szansę oglądać bodaj najciekawszy […]

Czytaj dalej

La grande finale – 4 kolka i nie tylko

Interlagos. Jeden z tych klasycznych torów, tych prawdziwych, które zawsze gwarantują frajdę nie tylko kierowcom, ale i fanom śledzącym rywalizację najszybszej serii wyścigowej. Od wielu lat (z małymi wyjątkami) również miejsce rozgrywania finału sezonu F1. Tegoroczny wyścig można zaliczyć do najlepszych jakie obserwowaliśmy w tym roku i porównywać go nawet z najciekawszym finałem ostatnich lat, […]

Czytaj dalej

Koniec mitów I : GP Korei – 4 kolka i nie tylko

Jak każdy chyba pamięta, obecny sezon F1 był niesamowicie chwalony za to jaki jest nieprzewidywalny, że to wszystko zasługa zmian, regulaminów, opon, wyrównanej stawki. Ja natomiast już jakiś czas temu powiedziałem, że to tak naprawdę nic innego jak kumulacja chaosu i zbiegów okoliczności, która doprowadziła do takiej, a nie innej sytuacji w klasyfikacji generalnej oraz, […]

Czytaj dalej