Po F1 Grand Prix USA 2021 – 4 kolka i nie tylko
Chyba można powiedzieć, że Grand Prix USA 2021 spełniło oczekiwania. Mieliśmy kolejną odsłonę „walki tytanów”, a przy tym sukces samej imprezy. Taki sukces… po Amerykańsku. Można czysto, prawda Fernando? Po pierwsze i najważniejsze: cieszę się, że walka dwóch Panów bijących się o tytuł, nie skończyła się kolejną kraksą. Chociaż, delikatnie mówiąc, nie kibicuję Hamiltonowi, to […]
Czytaj dalej