F1 Grand Prix Wlk. Brytanii 2017 – 4 kolka i nie tylko

Często powtarzam, że klasyczne wyścigi na legendarnych torach zawsze się obronią, nieważne jakie regulaminy akurat rządziłyby w F1. Po wyścigu na Silverstone w miniony weekend z przykrością sam muszę stwierdzić, że jednak nie zawsze… Treningi nie dawały złudzeń kto będzie rządził i dzielił na Silverstone – Mercedes już od pierwszych jazd pokazywał swoją dominację. Potwierdziło […]

Czytaj dalej

Srebrne strzały poszarzały – 4 kolka i nie tylko

Pretendenci do tytułu, czy do wykluczenia? Monako. Europejska stolica hazardu, bogactwa, przepychu, gwiazd. Raz do roku to także światowa stolica wyścigów goszcząca jeden z najsłynniejszych, najbardziej legendarnych i z najbogatszą historią, wyścigów w ogóle, czyli Grand Prix Monako. Tym razem jednak okazało się ono także centrum skandalu i niesmaku jeśli chodzi o sportową rywalizację. Skandalu […]

Czytaj dalej

Dziwny wyścig – 4 kolka i nie tylko

Opony rządzą, a Lotus lubi opony. Z wzajemnością. Oglądając dzisiejszą rywalizację w Bahrajnie przychodziło mi na myśl dużo określeń tego co dzieje się na torze, ale najlepszym podsumowaniem całego weekendu będzie mało ambitne słowo – on był po prostu DZIWNY. Praktycznie jedynym przewidywalnym wynikiem była dziś dobra postawa Lotusa oraz spodziewana niezła Force India. Ferrari […]

Czytaj dalej

2008, czyli młody klasyk – 4 kolka i nie tylko

Patrząc na to co się dzieje w obecnym sezonie, czy w minionym oraz oglądając nowe bolidy, do których mieliśmy od 2009 roku już dość czasu by się przyzwyczaić, tymczasem dalej wyglądają dla mnie jak rozjechane żaby, nie mogę odepchnąć od siebie myśli, że przecież lepiej już było. Ba! Myślę, że mieliśmy szansę oglądać bodaj najciekawszy […]

Czytaj dalej

Jedziemy ile ujedziemy – 4 kolka i nie tylko

Dzisiejsze zwycięstwo wyglądało jak spacerek dla Alonso. „Tu leży instytucja wyprzedzania, która poległa w nierównym pojedynku z systemem DRS. Cześć jej pamięci.” Tak chyba powinien wyglądać opis wyścigu w Chinach, w którym DRS zabił całą znaną nam rywalizację. Osoby, które ze sportem motorowym mają mniej kontaktu, czy też śledzą F1 dopiero od ery tego systemu, […]

Czytaj dalej

Lustereczko powiedz przecie… – 4 kolka i nie tylko

Ile prawdy jest w tempie Mercedesa? Chyba tylko tak jak w tytule posta można skwitować tegoroczne testy. Pogoda, nowe opony i przede wszystkim – szumne zapowiedzi w połączeniu z, jak zwykle, niejasnymi wynikami testów pozwalają na snucie domysłów wedle tak wielu, zupełnie różnych ścieżek, że odgadnięcie rozkładu sił na początku obecnego sezonu wydaje się niemal […]

Czytaj dalej

Niezadowolone podium – 4 kolka i nie tylko

Cóż za wesołe grono zwycięzców… Po jednym z najsmutniejszych podiów, jakie można było zobaczyć w wyścigu kończącym miniony sezon, przyszło nam oglądać jedno z najbardziej niezadowolonych i skłóconych podiów ostatnich lat w rywalizacji sportowej w ogóle. Szczerze mówiąc aż zastanawiałem się, czy w ogóle próbować opisywać to, czego dziś byliśmy świadkami bo ile osób tyle […]

Czytaj dalej

La grande finale – 4 kolka i nie tylko

Interlagos. Jeden z tych klasycznych torów, tych prawdziwych, które zawsze gwarantują frajdę nie tylko kierowcom, ale i fanom śledzącym rywalizację najszybszej serii wyścigowej. Od wielu lat (z małymi wyjątkami) również miejsce rozgrywania finału sezonu F1. Tegoroczny wyścig można zaliczyć do najlepszych jakie obserwowaliśmy w tym roku i porównywać go nawet z najciekawszym finałem ostatnich lat, […]

Czytaj dalej

Koniec mitów I : GP Korei – 4 kolka i nie tylko

Jak każdy chyba pamięta, obecny sezon F1 był niesamowicie chwalony za to jaki jest nieprzewidywalny, że to wszystko zasługa zmian, regulaminów, opon, wyrównanej stawki. Ja natomiast już jakiś czas temu powiedziałem, że to tak naprawdę nic innego jak kumulacja chaosu i zbiegów okoliczności, która doprowadziła do takiej, a nie innej sytuacji w klasyfikacji generalnej oraz, […]

Czytaj dalej