Czemu zrzędzę na F1 – 4 kolka i nie tylko
Każdy swoją… tylko, czy jest jeszcze co skrobać? Jako, że ostatnimi czasy dość często i gęsto wypowiadam się negatywnie o decyzjach, szeroko pojętego, grona władającego Formułą 1, nie uszło to uwadze także i czytelników tej strony – o dziwo tacy są . W związku z tym, żeby nie pozostać gołosłownym i może zacząć też głębszą […]
Czytaj dalej